Energia dnia 29.03.2026

 In Energia dnia


Dzisiaj, 29.03.2026, majański kalendarz Cholq’ij (Tzolkin) wskazuje nam energię Jun (1) Kame.

Połączenie tonu 1 i energii Kame to czas, w którym powinniśmy przygotować się do nadchodzących wyzwań. Pamiętaj, że mimo wsparcia, które dostajesz od bliskich, swoim lękom musisz stawić czoła w pojedynkę, więc odkryj przyjemność w byciu sam na sam ze sobą. Jeśli chcesz rozwoju, zobacz skąd patrzy na Ciebie strach, tam jest wyzwanie i tam podejmij wysiłek. Idąc na łatwiznę dostaniesz iluzję – poczucie pozornego komfortu i życie w wielu ograniczeniach.
Dzisiaj możesz poczuć bliskość Przodków, którzy stąd odeszli, wyraź im wdzięczność, poproś o radę, wskazówki, których potrzebujesz i dalszą opiekę.

☀️ Z głębszej perspektywy:
Jun (1) Kame rozpoczyna nową trecenę (Kame) związaną ze śmiercią, Przodkami którzy już odeszli, cyklami, zmianami, transformacją – przemianą. W pierwszym dniu tego 13-dniowego cyklu warto przyjrzeć się tematowi przemijania i zmian w naszym życiu. To także temat związany ze śmiercią, wobec której wszyscy jesteśmy równi, oraz bezbłędnie precyzyjnymi cyklami związanymi z Kame. Nieuchronność ich działania oraz brak możliwości sprawdzenia „co będzie po” budzą lęk, jednocześnie bez nich nie możliwy by był progres. Nie byłoby miejsca na nowe, jeśli nie odeszłoby poprzednie. Obecność śmierci w kole życia jest dla nas teraz czymś naturalnym, tak jak obecność narodzin. Skoro w tej chwili nie możemy tego zmienić, to warto z przemijalności uczynić motywator popychający nas do działania, do cieszenia się zyciem, pięknem i bycia błogosławieństwem dla tych których spotykamy na naszej drodze. Szkoda czasu na uprzykrzanie sobie i innym życia, tym bardziej że co siejemy, to zbieramy jako owoce tego zasiewu.
Warto również zwrócić uwagę na cykle w naszym życiu i powtarzające się sytuacje. Cykliczność Kame może nam pomóc rozpoznać schematy i znaleźć wyjście z pętli, jeśli zdarzyło Ci się utknąć. Tutaj strach może być doskonałym wskaźnikiem – tam gdzie czujesz lęk, tam skieruje uwagę, aby znaleźć rozwiązanie. To tylko (i aż) informacja, jeśli jednak nie czujesz gotowości aby „spojrzeć mu w oczy”, możesz poczekać do kolejnego cyklu.
Dzień 1 Kame i cała trecena sprzyjają uhonorowaniu Przodków i komunikacji z nimi. Można zapalić świecę lub w innu godny sposób upamiętnić, także wspomnieć lub poprosić o radę. Oni, choć fizycznie już nieobecni, są nadal przy nas duchem. Spotykamy się tutaj cyklicznie lub po drugiej stronie, kiedy zostawimy jednorazowe, materialne ciało na Ziemi. Daje nam to możliwość rozwoju jako istoty duchowe, nawet jeśli będąc na Ziemi nie do końca ten proces rozumiemy.
Kame niesie mądrość zmiany, pomaga pożegnać to co już odegrało swą rolę w naszym życiu, by móc rozpocząć to nowy etap, jest błogosławieństwem dla rozwoju. W trecenie Kame uczymy się „odklejać”, puszczać puszczać to co trzyma w stagnacji przez wygodę, strach przed zmianą przyzwyczajenia. Boimy się iluzji opartych na lęku przed nieznanym, tym co niewidoczne, tym co kryje mrok. Tymczasem przemiana, śmierć, ciemność to nie zło, to „druga strona medalu” potrzebna do balansu w cyklicznym tańcu. „Złem” jest próbą zaburzenia tej naturalnej równowagi i za to w świętej księdze Majów – Pop Wuj, ukarani zostali władcy Xibalba.
W Przyrodzie wszystko dzieje się w naturalnym cyklicznym rytmie Życia (narodziny, dzieciństwo, dojrzałość, śmierć, 4 pory roku, wschód, południe zachód, północ itd). Odejście od tego porządku (zabijanie, strach przed zmianą, próba oszukania i inne formy braku szacunku do śmierci) powodują zaburzenia balansu, dysharmonie, które widzimy wkoło nas. W trecenie Kame przywracamy śmierci szacunek i należne miejsce w kole życia. Może być potrzebne trochę wysiłku, zarazem warto, zawierzyć że przemiany wiodą nas w stronę rozkwitu wewnętrznego potencjału, bogactwa, piękna – niczym motyl przeobrażajacy się z poczwarki.
Oswojenie się i akceptacja śmierci, sił rozpadu, pozwala nam na świadomą i dobrowolną współpracę z nimi w celu uwolnienia się od tego, co szkodzi lub zawadza, bo już odegrało swoją rolę w naszym życiu, oraz przekształcenia niekorzystnych sytuacji w możliwości rozwoju. ☀️

Dzisiejszym dniem rozpoczynamy trecenę Kame. Kame to śmierć, transformacja, zmiana, cykliczność życia i śmierci, kontakt z Zaświatami. Śmierć większości osób kojarzy się ze strachem, stąd możemy się spodziewać, że będzie to czas, w którym będziemy postawieni na przeciw naszych obaw. W poprzednich trecenach Ajpu i Aj mieliśmy okazję odnaleźć w sobie bohaterstwo, odwagę, cechy przywódcze i autorytet, teraz nadszedł czas, aby wykorzystać to w praktyce. To również czas bardzo sprzyjający komunikacji z Zaświatami, więc będziemy mieli okazję otrzymania przekazów od Przodków, które pomogą nam sprostać wyzwaniom. W ten sposób z każdym kolejnym pokoleniem i z każdym kolejnym cyklem jesteśmy lepiej przygotowani do wyzwań i zawsze w końcu je przezwyciężamy transformując i wzrastając duchowo. Patrząc od drugiej strony to właśnie wyzwania najbardziej pomagają nam odkrywać nasz potencjał. Jest on w nas od urodzenia, lecz niewodkryty, jak u noworodka jeszcze niewidoczna jest umiejętność chodzenia, mówienia itd.

Kame to energia związana ze śmiercią, transformacją, zmianą, kosmicznymi cyklami życia i śmierci, naszymi Przodkami. Totemem zwierzęcym Kame jest sowa.
Kame jest Nawalem Cykli, które się spełniają i inicjują nie tylko na Ziemi, ale w całym Wszechświecie. Kame to nasze ponowne narodziny, to powrót zmarłych do świata żywych. Kame jest portalem międzywymiarowym, który pozwala nam komunikować się z Przodkami, którzy opuścili ten plan, aby prosić ich o rady dla nas.

W dniu Kame honorujemy naszych zmarłych Przodków poprzez zapalenie świec z tłuszczu, ofiarujemy również jedzenie, kadzidło i tytoń; prosimy ochronę naszych bliskich przed wypadkami i śmiertelnym chorobami, uwolnienie bezcielesnych dusz od cierpienia. Korzystając z energii Kame możemy pomagać umierającym opuszczać ten plan bez dalszych cierpień, zamykać cykle i uzdrawiać śmiertelnie chorych.

Osoby urodzone w Kame poczęte są w Tijax, a ich przeznaczeniem jest I’x. Mają bogatą duchowość i dobrą intuicję. Mogą mieć zdolności związane z kontaktami z Zaświatami, mogą komunikować się ze zmarłymi, otrzymywać sygnały od zmarłych przodków, odprowadzać dusze na drugą stronę, leczyć śmiertelne choroby. Energia Kame pozwala na zrozumienie kosmicznych cykli, na bezbolesną transformację, wspiera w przechodzeniu przez zmiany, pozwala na pomoc innym w tym zakresie. Mają zdolność do rozpoznawania „dobrego” i „złego”, zdolności duchowe, intelektualne i przywódcze oraz ochronę przed śmiertelnymi chorobami, czy gwałtowną śmiercią. W negatywnym aspekcie, osoby z energią Kame mogą być despotyczne, nieufne, materialistyczne, dwulicowe, wykorzystujące innych, obrażalskie, wybuchowe, złorzeczące innym.

Ton 1 to jedność, kompletność, początek, tak jak ziarno zawierające wszystko co potrzebne, aby wzrosło nowe życie. Od nas zależy gdzie je posadzimy i jakie będzie miało warunki. Stąd ważne, aby już pierwszego dnia treceny rozpocząć pracę z zadaniami, które ona przynosi i przygotować się do kolejnych dni.

Pozdrawiam słonecznie ☀

Translate »