Energia dnia 10.05.2026


Dzisiaj, 10.05.2026, od wschodu Słońca Cholq’ij, majański kalendarz Cholq’ij (Tzolkin) wskazuje nam energię Kiejeb’ (4) Q’anil.
Ton 4 w trecenie Kan przynosi sposobność do stabilnego wzrostu w obszarze, który obejmuje energia Q’anil. Masz możliwość zrozumienia na czym polega Twój wzrost i uświadomienia sobie, że wzrastasz wraz z całym Światem. Odpowiadasz za swój własny rozwój, za to co jako jednostka wnosisz do wspólnego procesu dojrzewania, który wyda owoce dla wszystkich. Zwróć uwagę na potrzeby dzieci.
Wystrzegaj się narzekania na niesprzyjające warunki i brak środków, wszystko czego potrzebujesz jest w zasięgu Twojej ręki. Unikaj narzekającego otoczenia, najlepsze co możesz zrobić, to dać przykład swoim życiem. Twórz wszystko jak artysta, działaj z pasją wychodzącą z serca, a nawet najprostsze działanie będzie kreacją dzieła sztuki i da Ci obfitość. Zwróć uwagę na swoje podejście do Natury, dzięki jej darom żyjesz, do Ziemi, którą traktuj jak wspólny Dom i ogród. Dbaj o niego i kiedy możesz regeneruj, np. zasadź drzewa w miejsce tych wycinanych.
☀️ Z głębszej perspektywy:
Kiejeb’ (4) Q’anil daje Ci możliwość ujrzenia na planie fizycznym owoców swojej pracy. Są one wynikiem tego co zasiałeś i jak dbałeś o wzrost. Warto z wdzięcznością je przyjąć, niezależnie jakie one są, bo dają bezcenne dane do przeglądu – co zostawić, poprawić, czy doszlifować.
Wszystko we Wszechświecie dąży do wzrostu, rozkwitu, rozwinięcia pełnego potencjału i dzieje się to zarówno na poziomie jednostki, jak zbiorowości. Te poziomy są zsynchronizowane ze sobą, co więcej tempo wzrostu i jego etapy są zaprogramowane, jak to widać w PrzyRodzie. Roślina kiełkuje z nasiona, wypuszcza pędy, liście, pąki, kwiaty, owoce, a z ich nasion wzrosną kolejne. W większej skali – las też ma swoje tempo i etapy, np. nowe drzewa nie urosną wysokie, dopóki nie upadną stare dając dostęp do światła. Próby przyspieszania kwitnięcia kwiatów, czy dojrzewania owoców nie mają sensu, można tylko coś zepsuć, a jeśli nawet jakąś sztuczną metodą uzyskamy owoce wcześniej, to nie będą one naturalne i zdrowe. Podobnie jest z rozwojem człowieka – wszystko dzieje się we właściwym tempie, więc nic nie musisz pospieszać. Wręcz nie możesz tego zrobić, ani przeskoczyć etapów wzrostu, a wszelkie próby spowodują niepotrzebne napięcie, frustrację, ból, strach przed porażką i w rezultacie przed rozwojem.
Warto zatem zaakceptować swoje miejsce w rozwoju, bo każdy etap jest ważny i jego tempo, oraz rozpoznać czy nie bierzesz udziału w „wyścigu”, co jest dziś powszechne. Często jest to wynikiem „dobrych chęci” rodziców, mody, presji otoczenia itp. i nie musi być w tym złej woli kogokolwiek. Wynika to z braku świadomości, że wzrastamy w zgodzie z porządkiem wyznaczonym przez Inteligencję Życia. Ta naturalna inteligencja jest przejawem manifestacji Ducha (Siły Stwórczej, Boga) w świecie fizycznym. Nie mam tu na myśli, że trzeba tylko czekać aż się urośnie, warto poddać się rytmowi Wszechświata (Tzolkin oraz inne naturalne rachuby czasu są bardzo pomocne), rozpoznać swój potencjał, wyznaczyć swój Cel i ułożyć strategię dotarcia do niego, wierząc że Wszechświat wspiera Cię w realizacji. Jest ważne, aby nie było to robione z przymusu, a z radością, bo Droga sama w sobie jest Celem, a wszelkie przeszkody są okazją do szlifowania umiejętności. Nie chodzi więc o to by z nimi walczyć, czy zaMartwiać się, a by odpuścić chcenia umysłu, poczucie nacisku, przymusu i wszystkie inne wpływy sztucznego systemu dające nam poczucie uczestnictwa w jakimś „wyścigu”. Jesteśmy częścią Przyrody i Wszechświata, więc zawierzając że wszystko dojrzewa zgodnie z cyklami naturalnymi, możemy być pewni, że rozwiązania naszych „problemów” są już w nas i we właściwym momencie nas poprowadzą. Nasze ciała, narządy, są zsynchronizowane m.in. z rytmami dobowymi, które wyznacza Słońce. Możemy to poczuć wręcz fizycznie poprzez serce praktykując otwieranie go. W tym trybie jest łatwiej zachować pewność, że nawet jeśli przechodzimy teraz przez „noc” i nie widzimy dokąd podążać, to wkrótce nadejdzie wraz ze świtem życiodajne światło dające nam wzrost i wskazujące Drogę.
4 Q’anil pomaga nam zharmonizować swój proces dojrzewania zgodnie z boskim, słonecznym porządkiem.
Energia dnia wspiera także działania związane z zasiewem, inwestycjami, zadbaniem o rozwój dzieci, rodziny, także jej powiększeniem, wyrażaniem wdzięczności za plony i obfitość.
Możesz poprosić o wsparcie poprzez modlitwę lub w medytacji, wspierająca jest dzisiaj wizualizacja koloru żółto – złotego, glif Q’anil lub świecącej jasno gwiazdy, która pomaga dostrzec Ci swój potencjał ☀️
Jesteśmy w trecenie Kan. To czas, w którym uczymy się korzystać z darowanej nam energii witalnej i osiągać rozwój. Kan to ogromna moc, również siła fizyczna, intelekt, jak również pokusa i iluzja. Wąż kusi, aby wykorzystać siłę dla zaspokojenia swoich żądz cielesnych, podporządkowania sobie innych, zdobycia władzy. Jednocześnie pozwala nam użyć swojej wielkiej inteligencji, aby zapanować nad tą mocą i dzięki niej budować. Energia jest w ciągłym ruchu i dąży do zmiany, zatem aby nie marnotrawić jej na chwilowe iluzoryczne przyjemności, trzeba dzięki niej tworzyć. Mamy w tym zakresie nieograniczone możliwości – jeśli obudzisz w sobie artystę, każde najprostsze działanie może być dla Ciebie tworzeniem sztuki, gdy tylko poczujesz pasję w tym co robisz. Możesz również odkryć, że dzięki energii Kan uzdrawiasz siebie i innych.
Rozwój zachodzi poprzez zmiany, wykorzystaj zatem ten sprzyjający czas aby odrzucić stare schematy, tak jak wąż zrzuca starą skórę.
Trecena Kan to sprzyjający czas, by nawiązać świadomy kontakt z Ziemią, której jesteśmy częścią, i z Duchem, ktory manifestuje się poprzez świat materialny. Każdy człowiek ma swoją unikalną rolę na Ziemi oraz zapisany w sobie potencjał, który urzeczywistniać możemy poprzez przyrodzone talenty. Obecna trecena pomaga nam stać się świadomym kanałem poprzez który objawia się Duch, aktywuje drzemiący w nas potencjał i umożliwia użycie go w sposób celowy, zgodnie z boskim planem, którego jesteśmy częścią.
Energia Q’anil wnosi do treceny Kan dojrzewanie, tworzenie, poczucie artyzmu oraz zwraca uwagę na to, że aby zebrać plony trzeba poświęcić swój czas i uwagę. Im więcej uwagi wkładamy w zasiew i pielęgnację ziarna, tym obfitszy owoc zbierzemy.
Q’anil to ziarno i nasienie, z którego powstaje wszystko co żywe. Ten Nawal odpowiada za proces wzrastania i dojrzewania ziarna aż do wydania owocu, proces tworzenia, produkowania. Symbolem zwierzęcym Q’anil jest królik, oznacza również gwiazdę, utoższamianą z Wenus, to energia związana z płodnoscią, obfitością, zasiewem, nasionami, dziećmi, owocami (rezultatami) pracy, pokarmem oraz tworzeniem sztuki.
Q’anil to dzień zasiewu ziarna. Nasze myśli i emocje to ziarna, siejemy je naszymi słowami i czynami. Róbmy to z miłością i życzliwością dla otoczenia, aby zbierać dobre owoce swojej kreacji.
Q’anil to dobry dzień na rozpoczęcie wszelkich projektów i inicjatyw, a także ich kontynuację, na zasiew (także idei), zajście w ciążę (także nieplanowaną), dobry na dziękowanie i modlitwę za nasze dzieci, za kobiety ciężarne, o zajście w ciążę, o dostatek i owoce naszej pracy. Q’anil to również dobry dzień na inwestowanie w przedmioty (np. narzędzia pracy) lub sprawy, które przyniosą przychód, na zebranie plonów, operacje finansowe, tematy związane z szeroko pojętą gwiazdą, która ukazuje się i świeci, np. występy, pokazy, zadbanie o swój wygląd.
Q’anil to również owoc, obfitość, kiełkowanie i pokarm. Energia Q’anil pomaga leczyć Ziemię i ją regenerować, dlatego nie należy marnotrawić nasienia Życia wyrzucając ziarna w byle miejscu. Q’anil daje umiejętność obsiewania i uzdrawiania Ziemi, uzdrawiania kobiet w ciąży, sprowadzania nowej istoty na świat, dbania o nasze projekty. Q’anil daje nam witalność, siłę i empatię wobec dzieci. Q’anil pomaga nam rozpocząć projekt lub poprawić i wznowić rozpoczęty i zaniechany. W ludzkim ciele Q’anil znajduje się w narządach płciowych, nasieniu i jajeczkach.
Osoby urodzone w dniu Q’anil poczęte są w Ajpu, a ich przeznaczeniem jest Ajmaq. Są to ludzie inteligentni, pracowici, zadbani, przejawiajacy inicjatywę, lubiący „świecić” (być widocznymi), rozsiewać swoje idee, często majętni, na wyższych stanowiskach lub posiadający swoje przedsiębiorstwa. Ważna dla nich jest sztuka, niekoniecznie musi się ona ograniczać do ram tradycyjnego znaczenia, może nią być każde tworzenie z pasją. Lubią tworzyć i pracować, powinni pamiętać o odpoczynku i regeneracji oraz nakierować swoją uwagę i działania na owoce, które pragną zebrać. Tak, aby celem nie był zasiew (praca) sam w sobie bez zadbania jakie plony przyniesie. Istotna jest dla nich nauka ukierunkowania uwagi, skupiania się na tworzeniu tego co dla nich najważniejsze, bez rozpraszania energii na wiele tematów.
Mają zdolność do inicjowania projektów, obsiewania i uzdrawiania Ziemi, zbierania obfitych plonów z tego co zasieją, oczyszczania zachmurzonego nieba, dobrych kontaktów z dziecmi. Osoby płodne, witalne, mogą mieć zdolność do uzdrawiania ciężarnych kobiet oraz do pomocy przy porodach.
Ton 4 odgrywa istotną rolę w kulturze Majów (i nie tylko), reprezentuje m.in. 4 kierunki, 4 elementy, 4 fazy Księżyca, 4 kończyny, 4 kolory kukurydzy, 4 filary podtrzymujące Niebo i Ziemię. Kojarzony jest ze Słońcem, boskością, kompletnością oraz świętą geometrią, na której oparte są cykle Kosmosu i Natury. Ton 4 jest również związany z Ziemią, przynosi stabilność i nadaje formę materialną, stąd pozwala intensywnie odczuć energię towarzyszącego mu Nawala, zwłaszcza w sferze fizycznej.
Ton 4 w razie potrzeby wskaże Ci brak balansu pomiędzy sferą emocjonalną, umysłową, materialną i duchową. Możesz odczuć to jako stagnację i brak możliwości działania.
Słonecznie pozdrawiam ☀️
